Biżuteria srebrna czy też złota dostępna jest w różnych formach pierścionki, wisiorki kolczyki, ale te najbardziej popularne to są chyba jednak łańcuszki. Praktycznie każdy z nas kiedyś dostał bądź sam sobie kupił łańcuszek. Często te łańcuszki gdzieś sobie leżą w zakamarkach naszych domów, po prostu nam się znudziły, lub z niewiadomych przyczyn czernieją. Ale jednym z powodów dlaczego nie nosimy tych łańcuszków jest problem z małymi węzełkami które nie wiadoma jak pojawiły się na naszych kosztownościach. Jak rozplątać łańcuszek ? – czy to jest proste zadanie dla każdego, czy też trzeba mieć wybitne umiejętności i do tego zdolności manualne.

Jak rozplątać łańcuszek – trochę teorii.

Rozplątanie łańcuszka nie jest zagadnieniem z dziedziny fizyki kwantowej , przy odrobinie chęci i przede wszystkim cierpliwości poradzimy sobie z tym problemem. Nie ma znaczenia z jakiego materiału zrobiony jest łańcuszek, czy jest to łańcuszek srebrny czy też złoty problem jest taki sam. Ale już o wiele istotniejszym aspektem jest z jakiego splotu wykonany jest dany łańcuszek, są drobne łańcuszki których sama budowa skłania nas do zastanowienia się jak rozplątać łańcuszek bez zerwania go. Drugim ważnym czynnikiem jest grubość splotu – i tutaj im drobniejszy splot tym trudniej nam będzie go rozplątać. Nie będziemy tutaj opisywać o jakie sploty i grubości chodzi, bo nie to jest istotą problemu. Po prostu im drobniejszy będzie łańcuszek tym trudniej będzie nam go rozplątać.

Jak rozplątać łańcuszek – potrzebne narzędzia

Większość problemu stanowią małe supełki, które pojawiają się na naszym łańcuszku. Są to te same supełki jakie często nam się zdarzają przy naszych sznurowadłach, wówczas wystarczą nasze ręce i problem rozwiązany. W przypadku biżuterii problem dotyczy skali, są to tak małe supełki że często nie jesteśmy w stania nawet do tego się zabrać. Tutaj nasze dłonie to może być za mało, przyda się jakaś pęseta, może być nawet taka jaką Panie używają do brwi, lub dwie igły które możemy wsadzić w oczka po każdej stronie łańcuszka. Najistotniejszym jednak będą nasze oczy, bez dobrego wzroku musimy się posilać lupką, albo szkłem powiększającym.

Mam wszystko – co teraz ?

Cierpliwość i nie używajmy siły, jest to subtelna i delikatna biżuteria, zamiast siły używajmy sprytu. Najważniejsze aby supełek się bardziej nie zaciskał , należy poszukać sposobu aby rozluźnić zaciśnięty węzełek i delikatnie krótkimi ruchami sprawić aby zamiast zacieśniać się, powiększał się – wtedy będziemy wiedzieć że idziemy w dobrym kierunku. Gdy węzełek się powiększy znajdźmy kawałek łańcuszka który można pęsetą złapać i sprawić by całkowicie go rozwiązać. Są przypadki że niestety nie uda nam się rozwiązać takiego łańcuszka – wtedy należy już interweniować u fachowca, znajomego który pracuje przy drobnych przedmiotach, bądź jubilera.



Nie da rady – łańcuszek idzie na złom.

Może zdarzyć się sytuacja że nie będzie możliwości rozplątania łańcuszka, węzeł będzie tak niefortunnie zaciśnięty że nawet jubiler sobie nie poradzi – są to wyjątkowe sytuacja i bardzo rzadko się zdarzające, lecz jednak możliwe. Nie musimy od razu załamywać rąk, łańcuszek może być wyjątkową pamiątką i zrobimy wszystko aby go uratować. Bardzo często węzełki powstają na początku lub na końcu łańcuszka . Możemy wtedy skrócić łańcuszek i stracimy kilka centymetrów, nie będziemy mieli 42cm tylko np. 39 – nietypowa długość, ale nie sprawiająca zbyt dużego dyskomfortu. Gdyby węzeł pojawił się w takim miejscu że nie możemy w żaden sposób go rozwiązać i jedyną opcją jest po prostu wycięcie go, jubiler nam to wykonuje i lutuje dwie końcówki do siebie. Może łańcuszek nie będzie taki jak oryginał, i może mieć niewielkie zgrubienie w miejscu gdzie był węzełek, ale to i tak lepsza sytuacja niż była wcześniej. Te wszystkie prace związane ze skracaniem lub lutowaniem oddajmy jubilerowi, nie są to czynności które można wykonać w domu. W ostateczności oddajemy do jubilera zniszczony łańcuszek a dostajemy nowy – najdroższa opcja, ale na przykład w przypadku złota, rozliczenie może być bardziej korzystne niż zakup nowego.

Jak rozplątać bardzo cienki łańcuszek?

Jeśli masz bardzo cienki łańcuszek, który się zaplątał, możesz zrobić kilka rzeczy, aby spróbować go rozplątać. Po pierwsze, spróbuj użyć palców, aby powoli i delikatnie rozplątać węzły. Jeśli to nie zadziała, możesz spróbować użyć małej igły lub wykałaczki, aby poluzować węzły. Wreszcie, jeśli wszystko inne zawiedzie, możesz odciąć splątany odcinek łańcuszka.

Jak rozplątać łańcuszek złoty

Tak naprawdę nie ma żadnej różnicy - czy to jest łańcuszek złoty czy srebrny czy też wykonany z innego metalu. Proces rozplątywania jest ten sam i z wielka uwagą należy go przeprowadzić

Jak rozplątać łańcuszek, żeby go nie zniszczyć?

Proces rozplątywania łańcucha tak, aby go nie zniszczyć jest stosunkowo prosty. Najpierw należy zidentyfikować miejsca, w których łańcuch jest splątany. Po drugie, delikatnie rozsuń palcami splątane części łańcucha. Po trzecie, użyj kawałka drutu lub spinacza do ostrożnego poluzowania węzłów w łańcuchu. Na koniec użyj szmatki lub palców, aby wygładzić łańcuszek.

Pamiętaj o właściwym przechowywaniu biżuterii, tak aby łańcuszki się nie splątały

Pamiętaj o odpowiednim przechowywaniu biżuterii, aby łańcuszki nie plątały się. Biżuterię możesz przechowywać w pudełku lub na stojaku na biżuterię. Upewnij się, że naszyjniki i bransoletki umieszczasz w osobnych przegródkach. W przypadku braku pudełka lub szkatułki po prostu przechowuj łańcuszki w osobnych woreczkach strunowych - jest to bardzo dobre zabezpieczenie nie tylko przed poplątaniem, na biżuterii może powstać zarysowanie a ten prosty sposób pozwoli chronić swoją biżuterię.